TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Pelios
2007-11-20, 19:29
Zagubione Dusze
Autor Wiadomość
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-26, 21:02   Zagubione Dusze

Zagubione Dusze

Sesja Artemis'a i Durham'a Szarobrodego (Wskrzeszeniowa)

Kolejność odpisywania w sesji: MG --> Artemis --> Durham Szarobrody --> MG


Pusty wiatr unosił się w okolicy. Wszystko tliło się w jasnej szarości, cały świat jakby lekko pulsował, falował. Artemis czuł się słabo, naprawdę słabo, uczucie to dla niego było całkowicie nowe, a co za tym idzie bał się. Każda nowość wzbudza w nas strach.

Jor nie był sam, w przedziwnej okolicy znajdował się klęczący i krwawiący z ust, nie wiadomo czym, był zapewne martwy jak i on, krasnolud.

Wiatr powiał mocniej, a szarośc, która otaczała wszystko i wszystkich zdawała się przybrać nieco ciemniejszy odcień, ale tylko na chwilę.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-27, 15:58   

Artemis rozejżał sie i westchnął "W co ja się wpakowałem".
Z wielkim trudem wstał i powoli ruszył w stronę krasnoluda. "Żyjesz?" zapytał i popchnał go.
_________________
Artemis
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-27, 21:28   

Durham pokiwał głowa w stronę Artemisa i powoli zaczął podnosić się z kolan ocierając usta.
Rozglądając się od okola zawołał " Gdzie my jesteśmy do kurwy nędzy? A ty kim jesteś dziwadle?" patrząc w stronę Jora.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 12:38   

Ich słowa tonęły w przepaściach szarości.

Jor i krasnolud prowadzili ze sobą konwersacje, trzeba było przyznać, że spotkanie członków tych obu ras było bardzo rzadkie. Jorzy nie wychylali się zbytnio po za swoje tereny, chyba, że na granice ludzi bądź jaszczuroludzi, krasnolud zaś miał swoje wewnętrzne problemy a na dodatek musiały walczyć ze zniewieściałymi elfami.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-28, 16:46   

"Jestem tym kim jestem a ty mały grubasie nie klni w mojej obecności jak nie chcesz stracic troche krwi" powiedział gniewnie Artemis.
Jednak sam chciał sie dowiedziec gdzie jest. Oglądał krajobraz w celu zobaczeniu jakies normalnej rzeczy jednak katem oka wciaz obserwował krasnoluda na wypadek gdyby ten zaatakował go po tym co powiedział.
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-28, 22:15   

Durham niewiedzial co sie z nim dzieje! Czul sie jakos inaczej niz wczesniej! niemial huboru aby zaatakowac owa postac! wiec powiedzial "Niewiem czym lub kim jestes! Lecz ja sie zwe Durham Szarobrody" po czym wyciagna reke w strone jora by poznac co zrobi.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 22:27   

Obie postaci przywitały się, atmosfera zrobiła się mniej chłodna, jednak obaj czuli ten sam niepokój, obawa przed tym, że nie mają pojęcia gdzie są, gdzie mają iść, ani tym bardziej co robić.

Wiatr zawył nieco mocniej, usłyszeli morskie fale, lecz nie znaleźli ich źródła.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-28, 22:30   

Artemis spojrzał na krasnoluda chłodnym wzrokiem "Artemis" wyciagnął ręke szczerzac zęby.
"Jejku co za miejce i jeszcze ten krasnolud" pomyślał po czym obrucił sie i powoli ruszył przed siebie badając te dziwne miejsce.
Ostatnio zmieniony przez Artemis 2007-08-28, 22:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-28, 22:36   

Szarobrody widzac co robi towarzysz rzekł do niego " Hej moze razem pujdziemy w ktoras strone" Rozgladajac sie dookola szukal jakiegos punktu do ktorego moglby isc.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 22:41   

Jedynym punktem, który przykuwał ich uwagę było drzewo znajdujące się jakby w kręgu. Emanowała od niej dziwna energia. Powietrze wokół niego falowało, jakby była zbyt gorąca temperatura.

Miejsce z pewnością nie dawało poczucia bezpieczeństwa.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-28, 22:45   

"No to co robimy?" zapytał "Mi tu smierdzi czyms magicznym. Wogole całe te miejsce wygląda jak by było zaklete." Spojrzał wymownie na krasnoluda.
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-28, 22:49   

Jeden z Bohaterow powiedział " Chodzmy w strone tego drzewa moze po drodze zobaczymy cos innego wtedy skrecimy!" i ruszyl w strone drzewa.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 23:06   

Gdy tylko Artemis i Druham zbliżyli się do drzewa, przybrało ono barw, ostrych, pastelowych kolorów, kompletnie innych niż te, które znali. Kora była tak jasno czerwona, że wypalała oczy, zieleń liści zaś sprawiała, że musieli zakrywać się rękoma. Po dłuższej chwili Artemis i Durham przyzwyczaili się do barw.

Usłyszeli kobiecy głos.

- Jak się nazywasz? - padło pytanie a jedna z gałęzi ruszyła się prędko, niczym ludzka ręka i wskazała na jora.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-28, 23:12   

"Jam jest Artemis" powiedział uśmiechając się.
"Wiedziałem że te cholerne miejsce jest zaklete" pomyślał.
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-28, 23:15   

Szarobrody byl zaszokowany owym drzewem ktore mialo inny odcien niz wszystkie ktore widzial a do tego wszystkiego jeszcze potrafilo mowic. wykrzykna w strone drzewa " czym ty jesteś?"
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 23:16   

Drzewo nie odpowiedziało na pytanie Durham'a, kontynuowało pytania kierowane do Artemis'a, mówiło bezdusznym, obojętnym głosem, jednak czuć było w nim nutę podniosłości.

- Artemisie, jak umarłeś? - spytało

Gałęzie drzewa zaczęły się poruszać, jakby próbowały rozluźnić "mięśnie", zupełnie jak człowiek.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-28, 23:20   

Artemis uśmiechnął sie drwiąco słysząc to pytanie "No cóż powiedzmny że zadarłem z niewłaściwą osobą i byłem na tyle głupi że nie starałem sie uciec" zaśmiał sie "Wszystko przez tego cholernego nekromante" kończąc usmiech zniknąl z jego twarzy a w oczach pojawiła sie nienawisc.
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-28, 23:25   

Szarobrody mysli o tym co to takiego "ni to zyje ni to nieumarle"
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 23:27   

- Udzielaj pełnych odpowiedzi - powiedział surowy głos - Czemu zginąłeś i kto Cię zabił.

Widać było, że drzewo wciagnęło Artemisa w rozmowę.

Durham nie bardzo wiedział co o tym wszystkim myśleć.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-28, 23:33   

"Hmmm był to strażnik pewnego jegomościa... imenia nie pamietam. Szybki jak diabli więc na ucieczke nie było szans. Nie wiem jak dokładnie zginołem poprostu w walce" wzdychnął Artemis "Miałem ukraść jakas tam kostke. Te zadanie zlecił mi nekromanta". W oczach Artemisa znów zabłysła nienawisc "Niech zgnije" zaśmiał sie ironicznie.
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-28, 23:34   

Durham wsluchiwal sie w slowa artemisa i zastanawial sie jak on zgina>
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 23:36   

- Drzewo wydało z siebie odgłos przypominając pomrukiwanie, tak jakby zgodziło się z treścią wypowiedzianą przez Artemisa.

- Jak brzmi twoje imię? - spytało, a gałąź, tym razem inna, pokazała na Durhama

Jedna z gałęzi powędrowała w stronę korony i zaczęła wykonywać ruch podobny do drapania się po głowie u człowieka.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Artemis 
Włóczykij
Szczuroninja



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 61
Wysłany: 2007-08-28, 23:38   

Artemis spojrzał pytająca na krasnoluda. Jego śmierć bardzo go ciekawiła lubił opowiesci o walkach.
 
 
     
Dudis 
Włóczykij
PIWOOO!!!!



Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 98
Wysłany: 2007-08-28, 23:40   

Durham odpowiedzial "zwa mnie Durham Szarobrody"
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-28, 23:42   

- Durhamie, jak umarłeś? - usłyszał znajome pytanie, a wszystko wokół umilkło wyczekując odpowiedzi krasnoluda.

Rozmowa z tym dziwadlem sprawiała, ze zapominali o tym w jak złej sytuacji są.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group